Każda praca ma co najmniej trzy zalety: piątek, wypłatę i urlop. Można jednak mieć wątpliwość, czy jest sens wyjeżdżać na urlop, skoro już w samej pracy jest Meksyk, niemniej warto zadbać co najmniej o swoje pracownicze minimum, bo w dobie P. i ryzyka zarażenia K. (nie chcemy robić niepotrzebnej reklamy tym słowom), pracodawca chętnie zagłuszy prawo pracownika do swobodnego dysponowania czasem wolnym.

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka na naszym vlogu, prowadzonym we współpracy z Dzieje Się i GK Media – „Podróżowanie i czas wolny w pandemii”.

 

Jeżeli pracodawca zabrania wyjazdu z Norwegii, sam postaw mu granicę.

Adv. Tomasz Nierzwicki